› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1 _ MAZURY DUZY

galeria zdjęć

wszystkie ›

Kto zarządza Green Velo? Nikt

› inwestycje drogowe ponad rok temu    1.02.2016
Bartłomiej Ryś
komentarzy 4 ocen 2 / 100%
A A A
zdjęcie poglądowe, stanowi ilustrację do poniższego tekstuzdjęcie poglądowe, stanowi ilustrację do poniższego tekstu fot. Bartłomiej Ryś

Tuż przed minionymi Świętami Bożego Narodzenia nasz dziennikarz opublikował długą relację ze spotkania w Hotelu Elbląg. Temat: szlak Green Velo, czyli jak utworzyć „bezpański szlak” za grube miliony. Czy tylko my stwierdziliśmy olbrzymie nieprawidłowości? Nie. Gazeta Wyborcza oddział Białystok stwierdza, że „Green Velo to największy szlak dla rowerzystów w Polsce, gigantyczna promocja, ale także bylejakość, pośpiech i formalny bałagan.”

Do wspomnianego tekstu Mateusza Milanowskiego warto powrócić – jest dostępny TUTAJ

Green Velo to największa inwestycja rowerowa w Polsce. Szlak liczy 2 tysiące kilometrów wspartych setkami wiat mających być miejscem odpoczynku dla cyklistów. Wyborcza Białystok zajęła się tym tematem, ponieważ przez województwo podlaskie przebiega najdłuższy fragment trasy – aż 603 km. Dlaczego prezentujemy ten materiał na naszych łamach? Aby udowodnić, że nie tylko na terenie województwa warmińsko-mazurskiego stworzono rowerowy bubel za grube miliony. Uwagi naszego dziennikarza były więc jak najbardziej słuszne.

Budżet trasy Green Velo (łącznie) to 274 mln zł. Najwięcej wydano w warmińsko-mazurskim (ponad 81 mln), na drugim miejscu podkarpackie (ponad 65 mln) a na trzecim podlaskie (ponad 58 mln). Aż 25 mln zł przeznaczono na ogólno pojętą promocję szlaku.

Wyborcza zauważa, że w przypadku woj. podlaskiego pieniędzy i tak było za mało.

- Pieniędzy było dramatycznie mało - twierdzi Jarosław Panek, rzecznik projektu Green Velo dla Wyborczej. - Wyliczyliśmy, że gdyby zrobić asfaltowy szlak w wysokim standardzie, na całość powinno pójść około miliarda złotych. Uznaliśmy, że lepiej jest coś zrobić, niż nie robić nic.

Przez to powstały drogowo-rowerowe buble. W jednej części wybudowano półtorakilometrową trasę oddzieloną obrzydliwymi, żółtymi barierkami. Kilkanaście kilometrów dalej żadnej nowej dla rowerów po prostu nie ma. Jak pisze Wyborcza:

Gruntowa droga, przy której stoi oznakowanie szlaku, nie została nawet wyrównana, nie mówiąc o zagęszczeniu czy utwardzeniu nawierzchni. A przydałoby się - rowerzyści mają tu do pokonania kilka kilometrów wypełnionych błotem i wodą kolein. Turystycznym rowerem z sakwami będzie to trudne zadanie. Z przyczepką - niemal niemożliwe.

Brakowało również czasu na prace:

- Samorządy musiały przeprowadzić przetargi i zrealizować inwestycję w niecały rok. W sumie to jesteśmy zdumieni, że udało się zdążyć ze wszystkim - mówi Panek.

Kto zarządza Green Velo? Nikt

To drugi powód, dla którego cytujemy Wyborczą i opisywany szlak w woj. podlaskim. W gazecie pojawia się bardzo ważna informacja o tym, kto zarządza Green Velo.

- Projekt się już skończył i formalnie nikt nie odpowiada za szlak jako całość - mówi rzecznik Green Velo Jarosław Panek. - My, czyli świętokrzyska Regionalna Organizacja Turystyczna, odpowiadamy za komponent promocyjny, a resztą zajmujemy się niejako grzecznościowo. Poszczególne województwa zajmują się swoimi odcinkami, ale całość nie jest formalnie umocowana – dodaje.

Warto zapoznać się z całym tekstem, który jest dostępny tutaj: bialystok.wyborcza.pl

 

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 4

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 2
    ZASKOCZONY
  • 1
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 1
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW
Komentarze (4)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ zzzzzzz
ponad rok temu ocena: 0%  4
już lepszego miejsca nie było niż Stawidłowa, przecież zaraz wiosną będą tam chlać piwo
odpowiedz oceń komentarz 0 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ KOLO
ponad rok temu ocena: 60%  3
to że ta część miasta jest patologiczna to tylko wyłącznie zasługa władz miasta .
odpowiedz oceń komentarz 3 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ realista
ponad rok temu ocena: 71%  2
jak by co to na stawidłowej już powoli zaczyna się niszczenie przystani rowerowej tak że do wakacji powinno być już pozamiatane .
odpowiedz oceń komentarz 5 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ karaczan
ponad rok temu ocena: 70% 1
wiadomo było ze likalizacja wiaty w patologicznej czesci miasta zakonczy sie jej zniszczeniem. ponad to w tej wiacie nie ma stojaka z narzedziami i pompka do roweru. lokalizacje tej wiaty jak i przebieg tego greeen wału wyznaczyl nie kto inny jak łoficer rowerowy POwołany przez nowaczyka. fail na failu faila pogania
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.